Co zrobić z dzieckiem tej wiosny – 25 pomysłów

W końcu przyszła długo wyczekiwana – wiosna. Trzeba ją dobrze wykorzystać. Dlatego dzisiaj mam dla Was trochę pomysłów na wiosenne zabawy z dziećmi:

1. Rozpoznawanie chmur z użyciem takiego oto urządzenia

2. Budowanie robaka

3. Możecie też rozpocząć własny Pamiętnik Drzewa

4. Wypożyczcie z biblioteki jakiś atlas owadów, weźcie go na spacer i spróbujcie zidentyfikować wszystkie spotkane po drodze robaki

5. Wiosna to czas kiedy natura budzi się do życia, może więc zapoznajcie się z książką „Bardzo głodna gąsienica”. A jak już to zrobicie to poszukajcie w sieci zabaw na podstawie tej książki. Jest ich naprawdę bardzo dużo.

6. Obrazki z rzeczy znalezionych na spacerze

7. Latawiec

8. Wiosna to też dobry czas na obserwacje ptaków. Możecie zrobić własny dziennik obserwacji. A jeśli chcecie pogłębić swoją wiedzę na temat ptaków, polecam książkę „O ptakach

Prostsza wersja takiego dziennika obserwacji może wyglądać np. tak

Bardziej skomplikowaną znajdziecie tutaj, chociaż oczywiście będzie on wymagał modyfikacji pod kątem zmian geograficzno przyrodniczych

9. Posadzić kwiatek w doniczce

10. Pojechać na wieś

11. Gra w klasy. A dla tych, którzy uważają, że każda zabawa powinna być trochę edukacyjna, można przy okazji wprowadzić cykl życiowy np. żaby. Pomysł tutaj.

12. Wymyślić własną grę – np. klasy z własnym akcentem, albo własny wierszyk do skakania na skakance, albo własne kroki gry w gumę, a może jakąś odmianę chowanego, czy podchodów?

13. Spacer poszukiwacza przyrody – konkurs, kto pierwszy znajdzie rzeczy z całego rządka ten wygrywa, tak jak tutaj

Jeśli podoba Wam się taka zabawa, koniecznie też zajrzyjcie tutaj – ponad 30 pomysłów na zabawy dla poszukiwacza przyrody z planszami do wydrukowania.

14 – Zestaw do gry w kółko krzyżyk, ze znalezionych na spacerze kamieni

15. Prywatne sprzątanie świata – wystarczą gumowe rękawiczki i worki na śmieci. Moje Kluski ostatnio nazbierały tyle:

 

16. Pamiętnik przyrodnika

17.Spacer urozmaicony jakąś fajną zabawą, np. „widzę coś na literę …”, albo „widzę coś w kolorze…”  Można się oczywiście zamieniać rolami, raz widzi rodzic, a zgaduje dziecko, a drugi raz odwrotnie. Inne pomysły na urozmaicenie wiosennego spaceru znajdziecie w moim artykule na portalu Dzieci są Ważne – 5 pomysłów, jak z nudnego spaceru zrobić coś ciekawego

18. Na wiosnę warto też wspólnie udać się na zakupy do warzywniaka i tam zapoznać się z sezonowymi warzywami i owocami. A przy okazji może zrobić drobne zakupy i przygotować wspólnie coś pysznego.

19. Na deszczowe popołudnie – zróbcie sobie własną grę planszową. Tak naprawdę wystarczy kartka, kredki i trochę wyobraźni w ustalaniu zasad i kolorowaniu. A pionki i kostkę można oczywiście wypożyczyć z jakiejś innej gry.

20. Wiosna nie byłaby wiosną, gdyby nie można było pograć w piłkę.

21. Nauczyć się wiosennej piosenki – moje propozycje: Maszeruje wiosna albo Wiosenny rock

22. Rysowanie krok po kroku z wiosennym motywem, np. robaki

23. Wycieczka do lasu

24. Wiosenna bajka, np. słuchowisko Wiosna Radosna albo Wiosna w Dolinie Muminków w nieco innej wersji?

25. Możecie też przygotować własną książkę o wiośnie. To jak potraktujecie temat, zależy tylko i wyłącznie od Was. Może będzie to publikacja popularno-naukowa ze zdjęciami oznak wiosny, które zaobserwowaliście? A może bardziej fantastyczne przygody Pani Wiosny i jej pomocnika Elfa Kluseczka? Z czego zrobić taką książkę – kilka pomysłów znajdziecie tutaj.

 

Więcej pomysłów na to co można z dziećmi robić wiosną:

Wiosenne zabawy w domu dla przedszkolaka

Wiosenne zabawy na dworze

Mam nadzieję, że podoba Ci się moje zestawienie. Jeśli tak – proszę zostaw po sobie ślad. Będę wdzięczna za każdy komentarz i udostępnienie.

 

  • Bardzo bardzo inspirujący zestaw. Na pewno skorzystam z kilku pomysłów.

  • Moje dzieci kochają przyrodę, skorzystam z kilku pomysłów z nią związanych :-)

  • Jula

    Na pewno skorzystam 😉 bardzo pomocny poradnik 😉

  • Klara Adamska

    Świetne te pomysły 😀 Bardzo kreatywne i na pewno skorzystamy z nich w przyszłości, bo na razie Tadzio jest jeszcze kilkumiesięcznym brzdącem i jego ulubionym zajęciem wiosną są baaardzo długie spacery w wózku. :) Dobrze, że mamy dobry wózek, vicco od adamexu, bo inaczej moje plecy szybko by odpadły 😉 Na szczęście wózek ma regulowaną rączkę, wiec mogłam dopasować ją idealnie do swojego wzrostu, no i amortyzacja jest super, więc łatwo pokonujemy krawężniki i inne przeszkody. Wcześniej nie sądziłam, że wybór odpowiedniego wózka jest tak istotny. 😉